Sunday 9 May 2021
Home      All news      Contact us      RSS      English
Gloswielkopolski - 24 days ago

30-latek z Krotoszyna został uduszony podczas policyjnej interwencji? To przypomina sprawę George’a Floyda z USA - mówi adwokat rodziny

Niektórzy, w internecie, wydali już wyrok. Skoro 30-letni Tomasz Osiński był pod wpływem dopalaczy, skoro się awanturował i zmarł podczas policyjnej interwencji, to ma za swoje. Oliwy do ognia dolała krotoszyńska policja szybko ogłaszając, że Tomasz zmarł po podaniu leku przez ratowników. Ale czy policja mówi prawdę? - Policja nie chce przyznać się do błędu. Boi się odpowiedzialności, zniczy pod komendą i wielkich protestów. Prawda jest taka, że czekając na karetkę, wskutek własnej nieudolności, policjanci zadusili tego chłopaka w jego własnym pokoju. Kilkadziesiąt minut, we czterech, klęczeli na nim, a jego głowę wcisnęli w materac jego łóżka. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, ten człowiek już nie żył. Dali zastrzyk nieboszczykowi – mówi nasz informator z Krotoszyna.


Latest News
Hashtags:   

latek

 | 

Krotoszyna

 | 

został

 | 

uduszony

 | 

podczas

 | 

policyjnej

 | 

interwencji

 | 

przypomina

 | 

sprawę

 | 

George

 | 

Floyda

 | 

adwokat

 | 

rodziny

 | 

Sources